Jesús Imaz w Białymstoku od 8 lat: Tajemnice kapitana Jagiellonii!
piłkarz
zawodnik Jagiellonii Białystok od 2016 r.
Kto by pomyślał, że Hiszpan z Bilbao zakocha się w Białymstoku na tyle, by zostać tu ikoną futbolu? Jesús Imaz, kapitan Jagiellonii, od 2016 roku dzieli życie między boiskiem a podlasie – ale co ukrywa poza murawą?
Początki w Białymstoku: Od Hiszpanii do Podlasia
W 2016 roku Jesús Imaz, utalentowany napastnik z Hiszpanii, postawił wszystko na jedną kartę i przyjechał do Białegostoku. Latem tamtego roku podpisał kontrakt z Jagiellonią, klubem z Ekstraklasy, który wtedy dopiero budował swoją markę. Dlaczego akurat tu? Czy tęsknił za baskijskim słońcem, czy może zobaczył w tym szansę na wielką karierę? Imaz, urodzony 25 marca 1993 roku w Bilbao, wcześniej grał w młodzieżowych drużynach Athletic Bilbao, Gironie i Saragossie. Ale Polska? To był szok dla wszystkich!
Debiut w Jagiellonii nie był łatwy. Pamiętacie jego pierwsze mecze? Walczył o miejsce w składzie, uczył się polskiego futbolu, a kibice szybko docenili jego waleczność. Od tamtej pory minęło już 8 lat – rekord dla obcokrajowca w tym klubie. Czy Białystok stał się jego drugim domem? Absolutnie tak!
Kariera i sukcesy: Król strzelców i kapitan
Imaz szybko stał się gwiazdą Jagiellonii. W sezonie 2017/2018 pomógł klubowi w historycznym triumfie – mistrzostwie Polski! To był moment, kiedy cały Białystok oszalał na jego punkcie. Strzelał gole jak z nuty, a jego 13 bramek w tamtych rozgrywkach uczyniły go jednym z liderów ataku.
Ale to nie koniec. Wcześniej, w 2017 roku, zdobył z drużyną Puchar Polski. Łącznie rozegrał ponad 300 meczów dla Jagiellonii, strzelając blisko 100 goli. Od 2020 roku jest kapitanem – nosi opaskę z dumą. Czy pamiętacie jego gola w Lidze Konferencji Europy? Te chwile budują legendę. A kontuzje? Przeszedł ich kilka, ale zawsze wracał silniejszy. Pytanie: ile jeszcze lat da nam ten wojownik?
Życie prywatne i rodzina: Hiszpańska rodzina na Podlasiu
Co robi Jesús poza boiskiem? Tu zaczyna się prawdziwa ciekawostka. Imaz osiedlił się w Białymstoku z rodziną – żona i dzieci czują się tu jak u siebie. W wywiadach wielokrotnie podkreślał, jak ważna jest dla niego rodzina. Przyjechali z Hiszpanii, ale szybko zakochali się w polskim życiu. Czy jedzą pierogi na śniadanie? Imaz żartował w mediach, że uwielbia polską kuchnię – babcine kluski i barszcz to jego faworyci!
Szczegóły prywatne trzyma pod kluczem, ale wiemy, że ma dzieci, które chodzą do szkół w Białymstoku. Żona wspiera go na każdym meczu – kibicuje z trybun. Brak skandali, rozwodów czy plotek o romansach. To rzadkość wśród piłkarzy! Czy to dlatego, że Białystok to spokojne miasto? Imaz przedłużył kontrakt do 2025 roku, co mówi samo za siebie – tu czuje się szczęśliwy. A majątek? Jako kapitan Ekstraklasy zarabia solidnie, ale nie afiszuje się luksusami. Dom w Białymstoku, skromne życie – wzór dla innych.
Ciekawostki osobiste: Od Bilbao do żurku
Co jeszcze kryje Jesús Imaz? Oto kilka smaczków, które zaskoczą fanów. Mierzy 183 cm wzrostu, waży 78 kg – idealny snajper. W Hiszpanii trenował z największymi, ale wybrał Polskę. Dlaczego? Szukał regularnej gry. W Białymstoku nauczył się polskiego – mówi biegle, choć z akcentem!
Kibice kochają go za lojalność. Rekordzista pod względem występów w Jagiellonii wśród obcokrajowców. A kontrowersje? Minimalne – raz pokłócił się z sędzią, ale to norma w piłce. Uwielbia basket – kibicuje Treflowi Sopot? Nie, lokalnie Jagiellonii basket! Ciekawostka: w pandemii trenował w domu z dziećmi. Czy wyobrażacie sobie kapitana grającego w piłkę z maluchami w salonie?
Inna perełka: Imaz jest fanem Lecha Poznań? Nie! – żartujemy, lojalny wobec Żółto-Czerwonych. W mediach społecznościowych dzieli się fotkami z Białegostoku – parki, jeziora. Pokazał, że Podlasie ma urok!
Co robi dziś? Przyszłość w Jagiellonii
Dziś, w sezonie 2023/2024, Imaz dalej błyszczy. Ma na koncie ponad 90 goli dla klubu. Kapitanem jest nie tylko na boisku – motywuje młodych. Przedłużył kontrakt do czerwca 2025, ale plotki o emeryturze? Na razie gra!
Czy zostanie w Białymstoku na zawsze? Mówi, że kocha to miasto. Rodzina tu zakorzeniona, dzieci mówią po polsku. Może trenerem? Albo ambasadorem Jagiellonii? Jedno jest pewne: Jesús Imaz to legenda Białegostoku. Kibice czekają na kolejne gole. A wy, co myślicie – zostanie ikoną na lata?